Do przygotowania tego chleba potrzeba jedynie… czasu! Jeśli pozwolicie mu leżakować przez 24 godziny, a przed pieczeniem jeszcze dodatkowe dwie, wyjdzie na pewno! Jest pieczony bez zakwasu, a smakuje jak najlepszy wiejski chleb. Piekąc go pieczeniu w garnku żeliwnym, uzyskamy chrupiącą złotą skórkę, delikatny miąższ, a dodatkowo nie trzeba będzie formować przed pieczeniem bochenka, wystarczy miska lub koszyk do wyrastania, lniana ściereczka i mąka.

SKŁADNIKI
400 g mąki pszennej (użyłem typ 550)
8 g suchych drożdży
łyżka soli
łyżeczka cukru
300 g wody

WYKONANIE
Do miski wsypujemy mąkę, drożdże i sól. Wlewamy wodę i ręką mieszamy składniki. Wystarczy dosłownie kilka ruchów, ciasto nie musi być dobrze wymieszane – najważniejsze, aby mąka połączyła się z wodą i resztą składników. Ciasto przykrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy na 24 godziny.
Po tym czasie przekładamy – zbierając szpatułką z brzegów miski – ciasto na oprószony blat, delikatnie składamy na pół i jeszcze raz na pół, a potem przekładamy je do koszyka lub miski wyłożonej ściereczką, którą mocno obsypujemy mąką pszenną.
Jeśli ciasto wyjdzie za „luźne” i nie da się go złożyć, od razu przekładamy je do miski lub koszyka wyłożonego ściereczką i obsypanego sporą ilością mąki.
Przykrywamy bokami ściereczki i odstawiamy na 2 godziny do wyrośnięcia.
Na 15 minut przed końcem wyrastania wstawiamy garnek żeliwny (mój ma średnicę 22 cm) z przykrywką do piekarnika i nagrzewamy go do 250 stopni.
Bardzo ostrożnie wyjmujemy nagrzany garnek, zdejmujemy przykrywkę, przekładamy wyrośnięty chleb do środka, przykrywamy i wstawiamy do piekarnika na 20 minut. Po tym czasie zdejmujemy przykrywkę i dopiekamy kolejne 20 minut.

Po upieczeniu wyjmujemy chleb z garnka i studzimy na kratce.

Przepis inspirowany programem Paula Hollywood.

Smacznego!