Pischinger z kremem czekoladowym i kajmakiem
paczka wafli tortowych (ok. 170 g)
puszka słodzonego mleka skondensowanego
MASA CZEKOLADOWA
150 g czekolady (ok. 60 % kakao)
25 ml rumu
120 g masła (plus łyżka do rozpuszczenia czekolady)
50 g cukru
2 żółtka
garść orzechów
100 g powideł śliwkowych
POLEWA
150 g czekolady (ok. 60% kakao)
łyżka masła
garść orzechów włoskich
Puszkę mleka skondensowanego wkładamy do garnka, zalewamy wodą i gotujemy 2,5 godziny na wolnym ogniu, co jakiś czas dolewając wodę, aby puszka cały czas była nią przykryta. Po tym czasie wyciągamy puszkę i pozostawiamy do całkowitego wystudzenia.
Na parze rozpuszczamy czekoladę wraz z masłem. Gdy będzie płynna i błyszcząca, odstawiamy ją do wystudzenia. Masło ucieramy mikserem w misce na puch, powinno zwiększyć objętość.
W drugiej misce ucieramy żółtka, gdy staną się jasne, dodajemy po łyżce cały cukier i miksujemy, aż się rozpuści. Do ubitych żółtek dodajemy masło oraz rum i raz jeszcze miksujemy do połączenia się składników. Na koniec wlewamy wystudzoną czekoladę i rózgą lub łopatką mieszamy całość do uzyskania jednolitego kremu. Dzielimy go na dwie części, do jednej dodajemy powidła śliwkowe, do drugiej bardzo drobno posiekane orzechy.
Wystudzone mleko skondensowane, przekładamy do miski i delikatnie miksujemy, aby napowietrzyć masę. Tak przygotowanymi kremami smarujemy wafle, tak aby kolejne warstwy układały się następująco (od dołu): masa kajmakowa, czekoladowa z orzechami, kajmakowa i czekoladowa z powidłami. Tak przygotowane przykrywamy ostatnim waflem, obciążamy czymś ciężkim i wkładamy do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na noc.
Czekoladę na polewę rozpuszczamy na parze z masłem i dekorujemy tym pischingera, na koniec posypując całość posiekanymi i uprażonymi na suchej patelni orzechami. Kroimy w romby lub kwadraty.
Smacznego!




Komentarze